W sobotnim meczu ligowym KS Energetyk Gryfino uległ Miejskiemu Klubowi Sportowemu Osadnik-Myślibórz 0:1. Spotkanie, rozegrane na wyjeździe, miało dramatyczny przebieg już od pierwszych minut.
Już w 10. minucie gry sędzia pokazał czerwoną kartkę zawodnikowi gości, Aronowi Sękowskiemu. Decyzja ta była kontrowersyjna i wzbudziła wiele emocji zarówno wśród zawodników, jak i kibiców. Od tego momentu Energetyk musiał radzić sobie w osłabieniu, co znacząco wpłynęło na przebieg meczu.
Mimo przewagi liczebnej gospodarzy, gryfiński zespół dzielnie się bronił i stworzył kilka groźnych sytuacji. Ostatecznie jednak to Osadnik-Myślibórz zdobył jedyną bramkę w tym spotkaniu, ustalając wynik na 1:0.
Mimo porażki, zawodnicy i sztab szkoleniowy nie załamują się. W mediach społecznościowych klubu pojawił się wpis: „Gramy dalej Panowie! Walczymy #KSE!”. Kibice wierzą, że zespół szybko podniesie się po tej stracie i w kolejnych meczach wróci na zwycięską ścieżkę.
Najbliższe spotkanie Energetyka będzie okazją do rehabilitacji. Trzymamy kciuki za gryfińską drużynę!
Źródło: KS Gryfino
Fot. facebook.com

