Rutynowa kontrola, niecodzienne odkrycie
Wieczorem 20 października 2026 roku policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie zauważyli kierowcę, który podczas skrętu na zielonej strzałce nie zatrzymał się przed sygnalizatorem. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Jak się okazało, to drobne wykroczenie było jedynie wierzchołkiem góry lodowej.
Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 34-letni mieszkaniec powiatu gryfińskiego jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Co więcej, mężczyzna miał cztery aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów. Oznacza to, że nie powinien w ogóle siedzieć za kierownicą.
Konsekwencje i przypomnienie przepisów
Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu za wykroczenie polegające na niezatrzymaniu się przed sygnalizatorem S-2. 34-latek został zatrzymany i przewieziony do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych KPP w Gryfinie. Zgodnie z przepisami, zielona strzałka nie zwalnia z obowiązku zatrzymania się przed sygnalizatorem – kierowca musi najpierw upewnić się, że może bezpiecznie kontynuować jazdę.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważne są codzienne kontrole drogowe. Nawet pozornie błahe wykroczenie może doprowadzić do ujawnienia poważniejszych naruszeń prawa. Jak podkreślają policjanci, tego typu działania są niezbędne dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: Policja Gryfino

