W niedzielne popołudnie 20 września mieszkańcy Cedyni i okolic ponownie spotkali się przy miejscowej wieży widokowej, gdzie odbyła się kolejna odsłona cyklu „4 Pory Roku”. Tym razem wydarzenie nosiło nazwę „Jesień w Cedyni”.
Organizatorzy stanęli jednak przed poważnym wyzwaniem. Tuż przed godziną 16:00 nad miastem przeszła gwałtowna ulewa, a chwilę później pojawił się także problem z zasilaniem. Mimo to publiczność nie zawiodła i dotarła na miejsce. Wspólnie przeczekano deszcz, a po pewnym czasie nad Cedynią znów pojawiło się słońce.
Kluczową rolę w ratowaniu koncertu odegrał Piotr Prucnal wraz z ojcem, panem Witkiem. Obaj błyskawicznie zareagowali na brak prądu i dostarczyli agregat, dzięki któremu możliwe było uruchomienie sprzętu i rozpoczęcie występu. Organizatorzy publicznie podziękowali im za pomoc.
Anielski głos i pianino w jesiennej scenerii
Przed zgromadzoną publicznością wystąpiła Weronika Lalik, której głos określono jako wyjątkowy i anielski. Artystce przy pianinie towarzyszył Michał Wiśniewski. Wspólnie stworzyli spokojny, klimatyczny koncert, dobrze wpisujący się w jesienną aurę przy wieży widokowej.
Całość poprowadził Dariusz Koronczewski ze Szczecińskiej Agencji Koncertowej. Publiczność doczekała się nawet bisu, zanim nad Cedynię nadciągnęła kolejna deszczowa chmura.
„Mimo ulewy, problemów z prądem i kapryśnej pogody było naprawdę pięknie” – podsumowali organizatorzy.
Wydarzenie zorganizowały Miasto i Gmina Cedynia oraz Szczecińska Agencja Koncertowa. Organizatorzy podkreślili, że cieszy ich liczny udział mieszkańców w kolejnych odsłonach cyklu i ich obecność niezależnie od warunków atmosferycznych. Kolejny koncert z serii „4 Pory Roku w Cedyni” zaplanowano w przyszłości.
Źródło: Cedynia
Fot. facebook.com

